niedziela, 4 czerwca 2017

ENAŁCMENT

Kochane,
nie ukrywam, że trochę odłożyłam na boczny tor moje pisanie, jak i aktywność na waszych blogach. Zapewne zauważył to już każdy. Jak się będę usprawiedliwiała? Dorosłością. To taka małpa, co zabiera Ci 10h dziennie na pracę i kilka kolejnych na tę ostatnią pasję, której poświęcasz wszystko. W dodatku urlopy to nie leżenie brzuchem do góry a raczej albo: a) wizyta w Polsce, gdzie muszę obskoczyć całą rodzinę, b) spełnianie marzeń. 
I chyba jak już zaczęłam zmieniać swoje życie, bo tym jak pożegnałam "Karola Kłosa", to musiałam zrezygnować z niektórych rzeczy. Postaram się zacząć być aktywna od czasu do czasu choć u Was na blogach. O pisaniu musimy na trochę zapomnieć, może wrócę na jesieni do tego, może nie. Mam kilka pomysłów, ale to jest nierealne przy moim aktualnym trybie życia... 

Mam nadzieję, że zrozumiecie. <3
Wasza, yummy.